Rada Ministrów zatwierdziła poprawki do projektu ustawy o certyfikacji wykonawców zamówień publicznych, przygotowanego przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii.
Nowe regulacje mają uprościć weryfikację przedsiębiorców w postępowaniach o udzielenie zamówienia publicznego, zastępując konieczność składania wielu dokumentów jednym, uniwersalnym certyfikatem.
Kluczowe założenia projektu
1. Czym będzie certyfikat?
Certyfikat ma potwierdzać, że wykonawca:
- nie podlega wykluczeniu z postępowania (np. brak zaległości podatkowych, brak prawomocnych wyroków),
- posiada odpowiednią zdolność do należytego wykonania zamówienia – m.in. odpowiednie doświadczenie czy zaplecze techniczne.
2. Dobrowolność
Uzyskanie certyfikatu nie będzie obowiązkowe. To wykonawca zdecyduje, czy chce z niego korzystać. Posiadanie certyfikatu ma jednak skrócić czas weryfikacji w przetargach.
3. Okres ważności i zakres stosowania
Dokument będzie ważny od 1 do 3 lat i będzie można posługiwać się nim w wielu postępowaniach, bez konieczności każdorazowego przedstawiania kompletu dokumentów.
4. Kto będzie mógł się ubiegać?
O certyfikację będą mogli wystąpić jedynie wykonawcy:
- z państw członkowskich Unii Europejskiej,
- z krajów, które zapewniają wzajemny dostęp do rynku zamówień publicznych.
5. Centralna baza certyfikatów
Wykaz certyfikatów będzie prowadzony przez Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych (UZP) w formie publicznie dostępnej bazy danych.
6. Ewaluacja po czterech latach
Po czterech latach funkcjonowania nowych przepisów planowana jest ocena ich skuteczności i ewentualna modyfikacja regulacji.
Na jakim etapie są prace?
Obecnie projekt znajduje się na etapie prac sejmowych. Jeżeli prowadzisz działalność w obszarze zamówień publicznych, warto śledzić jego dalszy przebieg – wprowadzenie certyfikacji może w przyszłości znacząco uprościć procedury udziału w przetargach.
